Opinie o podcastach. Jak wziąć je na klatę już od podstaw
Jak ogarnąć negatywny feedback: opinie o podcastach mogą być dobre i złe na Twój adres. Zbuduj super podcast i zmieniaj go w biznes.
Feedback is a gift. Ciągłe doskonalenie. 1% lepszy…
Ty się narobisz, nastarasz.
A tu przyjdzie taki jeden z drugim internetowy piwniczak i popsuje Ci dzień.
Feedback to taka dziwna sprawa — niby wszyscy go chcemy, ale jak już przychodzi, to często nas paraliżuje.
Pamiętam, gdy dostałem pierwszą krytyczną uwagę na adres mojego pierwszego podcastu Developer Wannabe.
Ktoś napisał, że „dużo wody”. Najpierw się wkurzyłem, potem zdołowałem, a na końcu… zacząłem robić dokładniejsze researche przed nagraniami. Dodatkowo nawiązałem kontakt z ekspertem od podcastów, zwiększyłem marketing, wybrałem popularne tematy, pokazywałem kulisy produkcji audio.
W Escola AI często dostajemy wiadomości od odbiorców. Niektórzy piszą wprost: „fajnie, że robicie, ale może mniej tworzyć o was, więcej o technologii?”.
Mają rację. Po takiej uwadze zaczęliśmy bardziej skupiać się na merytoryce, a mniej na small-talku. Z biegiem czasu każdy kolejny wywiad stawał się lepszy. A od momentu powstania Perplexity, zaczęliśmy tworzyć w ogóle super rzeczy. W iOS zaraz to się połączy z Siri i będzie jeszcze ciekawiej, bo to będzie prawdziwa współpraca Me+AI. Research stał się ciekawszy, a nasz program zmienił się w biznes czy medium, z którego ludzie zaczęli korzystać z apple czy spotify, aby wdrażać od podstaw i zbudować coś nowego. Myślę, że opinie o podcastach będziemy mieli lepsze.
Negatywny feedback to lustro – pokazuje rzeczy, których sami możemy nie widzieć. Albo nie chcemy widzieć. To trochę jak z tym znajomym, który szczerze powie ci, że masz coś między zębami.
Niewygodne? Tak.
Pomocne? Bardzo.
U mnie samego dochodzi jeszcze przestymulownie tematem.
Np. nad jakimś podcastem siedzę 6 czy 8 godzin.
Moja głowa już jest zmęczona, a klient czeka, bo zamówił ekspresową realizację. Trudno mi przyjąć feedback, zwłaszcza ten negatywny. Bo przecież tak bardzo się napracowałem.
Najpierw ochłoń i zacznij słuchać
Pamiętam, jak jeden z moich klientów dostał nieprzyjemny komentarz pod swoim pierwszym odcinkiem. Jego podcast inaczej patrzył na rozwój osobisty, ludzie oczekiwali wskazówek, a on opowiadał raczej o tym, jak stosuje u siebie różne metody. Zrobił własny podcast, bo chciał zobaczyć jak to jest wykorzystywać w praktyce to, co dzieje się zwykle w teorii. Miał to być taki dźwiękowy pamiętnik, który można wrzucić na apple czy Spotify i dzielić się spostrzeżeniami.
A tu ktoś mu napisał, że gada jak komputer, jego porada to zamknąć i nie nagrywać już nowych odcinków. Opinie o podcastach mogą być zwykłym wyładowaniem się, z jakiegokolwiek powodu. Niestety ułuda anonimowości w internecie sprawia, że takich słów jest masa.
Napisałem mu wtedy: „Stary, weź się napij kawy, przejdź się na spacer i dopiero potem odpowiadaj”. Posłuchał. A jego odpowiedź? Klasa sama w sobie.
(Skorzystał ze świeżego powietrza w parku, w głowie postarał się rozważyć za i przeciw i wykorzystał uwagę odbiorcy, wdrażając nowe rzeczy)
Ochłonięcie to nie oznaka słabości. To znak, że podchodzisz do sprawy profesjonalnie. W końcu nie chcesz być jak ten nudziarz z Kapitana Bomby, który niemile odpowiada hejterom w środku nocy, prawda? (nie sprawdzaj, to niesmaczne)
Sam stosuję zasadę 24 godzin – jeśli dostaję krytyczny feedback, czekam dobę, zanim odpowiem. To daje mi czas na przemyślenie sprawy i często znajduję w tej krytyce coś wartościowego.
Przeanalizuj co jest na rzeczy i ulepsz podcast
W zeszłym roku robiłem podcast dla firmy z branży IT. Po trzecim epizodzie dostaliśmy maila: „Fajne treści, ale dźwięk jak z puszki”.
Początkowo chciałem to zignorować – w końcu używaliśmy sprzętu za kilka tysięcy. Ale gdy przesłuchałem jeszcze raz… ojej.
Analiza feedbacku to jak debugowanie kodu czy korekta pisania- musisz znaleźć źródło problemu. Czasem to będzie technika, czasem treść, a czasem po prostu chemia między tobą a gościem.
Warto też spojrzeć na szerszy kontekst. Jeden niezadowolony człowiek to jedno, ale jeśli podobne uwagi pojawiają się regularnie? Houston, mamy problem.
Nie da rady inaczej: zapisujesz i poprawiasz w następnych odcinkach. Najlepiej jak poprawisz 1 rzecz na odcinek. A w kolejnych nie zapomnisz o tym, co było poprawione w poprzednich.
Odpowiadaj profesjonalnie na opinie o podcastach
W Escola AI mamy zasadę: na każdy komentarz odpowiadamy z klasą. Nawet jeśli ktoś pisze „ten podcast to strata czasu”, my odpowiadamy „Dziękujemy za feedback. Co moglibyśmy poprawić?”. Często takie podejście zamienia hejtera w konstruktywnego krytyka.
Profesjonalna odpowiedź buduje markę. Pokazuje, że jesteś otwarty na dialog, że zależy Ci na jakości i że szanujesz uwagę ludzi. To jak w restauracji — nawet na złą recenzję odpowiadasz z klasą.(Jeśli o tym pamiętasz)
Odpowiedź nie jest tylko dla autora krytyki. Inni też ją zobaczą i ocenią reakcję. Warto o tym pamiętać, zanim napiszesz coś w stylu „sam sobie nagraj lepiej”.
Podziękuj za feedback
W podcaście Escola AI często dostajemy uwagi od programistów. Wiesz, tych ludzików z głębokich piwnic, co potrafią wyłapać każdy techniczny szczegół.
To jest złoto! Dzięki nim nasz podcast staje się coraz lepszy technicznie.
Ostatnio jeden podcaster napisał nam długiego maila o tym, jak możemy poprawić dźwięk. Zamiast się obrazić, podziękowaliśmy mu i zaprosiliśmy na rozmowę. Darmowy feedback. Okazało się, że gość jest realizatorem dźwięku i teraz pomaga nam przy montażu!
Wdzięczność otwiera drzwi. To jak w tej starej historii o mistrzu zen, który na każdą krytykę odpowiadał „dziękuję za naukę”. Na początku wydawało mi się to głupie, ale teraz? Totalnie to rozumiem.
Działaj!
Pamiętam jak Krzysztof Wojewodzic (host Escola AI) dostał feedback, że za mało konkretów w rozmowach. Co zrobił? Zaczął się lepiej przygotowywać do każdego odcinka, researching gości, robienie notatek przed nagraniem. Efekt? Słuchacze to docenili.
W momencie gdy mamy Perplexity, przygotowanie staje się prostsze. To kwestia 2-3 promptów i masz dużo ciekawego materiału, przygotowanego dla publiczności.
Działanie to nie tylko zmiana techniczna. To często zmiana podejścia. Sam kiedyś dostałem feedback, że za dużo przerywam gościom. Musiałem nauczyć się słuchać. I wiecie co? To była jedna z najważniejszych lekcji w moim podcastowym życiu.
Czasem trzeba zainwestować kasę -wydajniejszy mikrofon, kurs dykcji, szkolenie z prowadzenia rozmów. Ale często wystarczy zmienić nawyki. Jak w tym starym powiedzeniu: „Jeśli robisz to samo, dostaniesz to samo”.
Bądź blisko słuchaczy
Zawsze zachęcam do budowania społeczności. To nie jest rocket science – wystarczy być dostępnym, odpowiadać na komentarze, pytać o zdanie. Moi klienci, którzy to robią, mają znacznie mniej negatywnego feedbacku. Opinie o podcastach stają się zrównoważone, a nawet zaczynają się dyskusje.
To jak z tym barmanem, który pamięta, co pijesz. Nie musisz być jego najlepszym kumplem, ale doceniasz, że cię zauważa i wie, czego potrzebujesz.
Odsiewaj hejt
Hejt w sieci jest jak spam w skrzynce mailowej – musisz nauczyć się go filtrować. W moim podcaście Developer Wannabe na początku reagowałem na każdy negatywny komentarz. Teraz? Potrafię odróżnić konstruktywną krytykę od zwykłego marudzenia.
Pamiętam jak jeden z moich klientów dostał komentarz „beznadziejny podcast, wywal to”. Zamiast się przejmować, sprawdziliśmy statystyki – okazało się, że ten fragment miał najlepszą słuchalność w historii! A z tym niefajnym komentarzem zadziałało po prostu prawo liczb. Na 100 dobrych reakcji 1 jest negatywna, a ona z kolei boli najbardziej. Pisał o tym Pat Flynn w swojej książce dla twórców online.
To jak z dietą – nie wszystko, co ci podsuwają, musisz połykać. Wybieraj to, co naprawdę pomoże ci się rozwinąć.
I pamiętaj – zawsze możesz napisać do mnie maila, jeśli potrzebujesz wsparcia w ogarnianiu feedbacku. Opinie o podcastach to sól tworzenia tego medium. A jak trudno jest je ogarnąć, to zawsze mogę pomóc. W końcu po to jest społeczność, żeby sobie pomagać!
